Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 kwietnia 2012

Udało się!!!

Nareszcie możemy nadrobić blogowe zaległości. Nasza cisza spowodowana była problemami technicznymi. Od jakiegoś czasu nie możemy wstawiać w postach zdjęć. Niestety, taka sytuacja może skutecznie zniechęcić do blogowania.

Jaki czas temu braliśmy udział w wymiankach i candy.
I tu chcieli byśmy przeprosić dziewczyny, za to że dopiero teraz o tym piszemy. Wiemy, że na blogach panują pewne zasady, których i my chcieli byśmy przestrzegać. A, po za tym organizatorom candy czy wymianek miło by było gdyby ich prace "szczęśliwcy" zaprezentowali na swoich blogach.


Jeszcze w ubiegłym roku, Monika  organizowała u siebie candy, którego nagrodą była metryczka. Niestety nie miałam szczęścia w losowaniu. Monika zaproponowała mi wymiankę. I tak o to staliśmy się posiadaczami metryczki. Kolczyki, są niespodzianką za łapanie licznika:).
Dziękujemy.


Nasza paczuszka wymiankowa:



Kolejna przesyłeczka dotarła do nas od Ani z "Na tarasie". U Ani wygraliśmy poszeweczkę, woreczki, koronki, oraz kwiatki szydełkowe.
Dziękujemy:).


Po raz kolejny szczęście nam dopisało w candy w Anielskich sekretach. Od Bożenki dostaliśmy szafeczkę na klucze, serducho, woreczek lawendowy, kalendarz oraz aniołka.
Dziękujemy:).


Od Reni przyleciała paczuszka niespodzianka, za udział w zabawach które organizuje na swoim blogu.
Reniu, dziękujemy:).



Gwiazdeczka i serduszko, były dołączone do puszek, które przyleciały z Podlasia.
Ludmiłko, dziękujemy :).



W marcu braliśmy udział w Wielkanocnej Wymiance u Cohenny. Naszą wymiankową parą była Ania.
Dostaliśmy, dziękujemy:).


Wysłaliśmy:



Pozdrawiamy :).

środa, 19 października 2011

Relacja z wymianki i nie tylko...


Jestem i ja, ostatnio na blogu pojawiał się P. Ja jakoś nie miałam nastroju do pisania, zresztą na sam koniec ciąży przypałętało się jakieś paskudztwo, kicham, dycham i leżę w łóżeczku lecząc się naturalnymi antybiotykami- czosnkiem i cebulą w różnej postaci. Torba już prawie spakowana,. Prawie, bo mam dylemat co jeszcze w nią włożyć i jak spakować, żeby nie wyglądała jak bym wyjeżdżała na kilka miesięcy nie wiadomo gdzie :).
Leżąc w łóżeczku zastanawiam się kiedy nadejdzie ten Wielki Dzień i jak to będzie wyglądało. Przy każdym skurczu i napięciu brzucha zastanawiam się czy to już...
Nie mówiąc o tym jak komicznie się poruszam i jakie akrobacje wyczyniam przewracając się z boku na bok. I ta okropna zgaga...
Ale najważniejsze, nie opuszcza mnie poczucie humoru:).

*****

Jakiś czas temu braliśmy udział u Basi z bloga Swędzą mnie palce w "Wymiance z dzieckiem w tle" .


Przygotowywałam niespodziewajkę dla dwóch panienek:). Olci, która tworzy bransoletki i jest fanką pet shopów, oraz małej Nicolki. Córeczek M. z bloga Tęczowe chwile.








Do nas tez doleciała paczuszka, od Madzi z Mada i szydełko. Jest to część niespodzianki, druga będzie później :). Madziu, bardzo dziękujemy za śliczny kocyk:).






Pozdrawiam M.

wtorek, 16 sierpnia 2011

Wymianka z dzieckiem w tle :)

Wymianka zorganizowana przez Barboorka z bloga Swędzą mnie palce. Poniżej zasady wymianki skopiowane z  w/w bloga. Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy :).




Chodzi o to, żeby prezent przygotowywany na wymiankę był tak właściwie prezentem dla dziecka. Ale wszystko dokładnie w zasadach.

1. Osoby chętne na wymiankę proszę o pozostawienie komentarza pod tym postem. Ponieważ jest to moja pierwsza wymianka i trochę się boję zupełnie anonimowych osób, zabawa jest dla tych, którzy posiadają bloga.

2. Na blogu wstawiamy w pasku bocznym podlinkowane zdjęcie i wspominamy o zabawie w którymś z postów :)

3. Zadaniem chętnych osób będzie przygotowanie dwóch prezentów dla dziecka innego uczestnika zabawy. Każdy może zgłosić do zabawy:
- jedno dziecko, które dostanie dwa prezenty,
- dwoje dzieci, które dostaną po jednym prezencie.
Warunkiem nie jest posiadanie własnego dziecka, prezent może być dla kogoś z rodziny, chrześniaka, kuzynki, itp.

4. Po wpisaniu się pod postem uczestnik przesyła na mojego maila barboorka@tlen.pl wiadomość, w której będą:
- imię, nazwisko, adres,
- zgoda lub niezgoda na wysłanie paczki za granicę,
- namiary na dziecko lub dzieci: imię (imiona) i wiek,
- adres swojego bloga.

5. Na wymiankę zapisujemy się do 30 sierpnia. 1 września robię losowanie i rozsyłam adresy zainteresowanym.

6. Na zrobienie i wysłanie prezentów mamy czas do końca września. 1 października paczki powinny być u adresatów. Po przygotowaniu prezentów robicie jedno zdjęcie całości i przesyłacie je do mnie (podpiszcie zdjęcie swoim nickiem, jeśli możecie). 1 października na moim blogu publikuję galerię waszych prac.

7. Adresaci chwalą się swoimi prezentami najwcześniej 1 października!!!

Tak sobie właśnie pomyślałam, że ktoś może mieć więcej niż dwójkę dzieci, więc jeśli ktoś będzie miał ochotę wykonać więcej niż dwa prezenty, niech wpisze to w mailu. A jeżeli ktoś chce zgłosić więcej dzieci (żeby nie było komuś przykro), to też niech mi to napisze w mailu ze zgłoszeniem. Ale umówmy się, że nie przekraczamy czwórki. Jeżeli jednak nikt nie zgłosi się do zrobienia większej liczby prezentów, trzeba będzie wybrać tę dwójkę.
Nie wykluczamy też dzieci w żadnym wieku. Bo nawet 25-letnie dziecko może dostać fajny prezent, np. jakąś biżuterię :)

 Miłego dnia:). M.

wtorek, 9 sierpnia 2011

Dzień dobry:).

Dzisiaj choć trochę wietrzny, ale słoneczny dzień. Mam nadzieję, że taki pozostanie do wieczora:).
Wczoraj dotarła do mnie paczuszka wymiankowa od Malutkiej z bloga Szuflandia Malutkiej.
 M. bardzo  dziekujemy za paczuszkę.






Przy porannej kawie-oczywiście bezkofeinowej, lekturze dla przyszłej mamy "Balsam dla duszy przyszłej matki" zajadałam serniczek podpatrzony na blogu ...Coś mi w duszy gra.... Deserek robiłam już w wersji oryginalnej, a wczoraj trochę przerobiony na sernik.

Wersja zmieniona-sernik:
6 serków waniliowych 125g
6 galaretek w 3 smakach
mieszane owoce sezonowe
herbatniki

Na dno tortownicy układamy herbatniki. Przykrywamy  mieszanką 3 serków i 2 galaretek (rozpuszczonych w 500 ml wody). Kolejna warstwa zrobiona identycznie z innych smaków galaretki. Nie wlewać mieszanek jeszcze nie ściągniętych inaczej wszystko nam się wymiesza. Na wierzchu układamy owoce i zalewamy galaretką.




Życzę słoneczka.M.